część 2 – Podstawy

Ustawianie/Orientowanie mapy

To najważniejsza umiejętność w biegu na orientację. Mapa powinna być przez cały bieg ustawiona prawidłowo, czyli obiekty po Twojej lewej powinny znajdować się po lewej na mapie, obiekty za Tobą bliżej Twojej piersi niż obiekty przed Tobą. Linie północy na mapie powinny wskazywać północ i być równoległe do igły w kompasie.

Przy tak ustawionej mapie łatwo zdecydować czy biec dalej prosto, czy skręcić. Którą ścieżkę wybrać na skrzyżowaniu.

[FILMIK]

Składanie mapy i „kciukowanie”

Mapę jest dużo łatwiej trzymać i czytać jeśli jest złożona. Na powiewającej płachcie A4 dużo trudniej odszukamy miejsce, w którym się znajdujemy i wyczytamy jak biec dalej. Złóż mapę i chwyć ją tak, żeby kciuk wskazywał mniej więcej miejsce, w którym się znajdujesz. W ten sposób mapę będziesz mógł czytać nawet w szybkim biegu.

Kompas

Niektórzy mówią, żeby najpierw nauczyć się biegać bez kompasu, a dopiero później go wprowadzać. Faktem jest, że kompas jest dobrym „ratownikiem”, on nigdy się nie myli i zawsze pomoże nam prawidłowo ustawić mapę i chyba warto nauczyć się go obsługiwać już od samego początku.

Obojętnie jaki kompas posiadasz zawsze czerwona połowa igły wskazuje północ czyli powinna wskazywać górę mapy (wszystkie napisy na mapie są również zorientowane do północy).

Przyłóż kompas do mapy. Ustaw mapę tak aby linia wskazująca kierunek Twojego biegu była na wprost Ciebie. Zacznij obracać się, aż igła zacznie wskazywać górę mapy.  Zgadza się? Stoisz teraz dokładnie na wprost kierunku, w którym powinieneś biec.

Wybór wariantu

Na trasach dla początkujących będzie jedna oczywista droga między punktami. Im trasa trudniejsza, tym wariantów będzie więcej i będą one trudniejsze do wykonania.

Na początku należy trzymać się jak najdłużej elementów liniowych, czyli dróg, ścieżek, strumieni, płotów, wałów. Przed biegiem dobrze przestudiuj legendę, bo na trasie nie będzie już na to czasu. Zawsze miej plan dobiegu do następnego punktu, nigdy nie leć na tzw. „pałę” myśląc, że jakoś to będzie. To jest pierwszy krok do zgubienia się.

W miarę jak zaczniesz nabierać doświadczenia zacznij ścinać rogi i dokładać kolejne elementy, po których nawigujesz.  Polana, zagajnik, ambona, górka, charakterystyczne drzewo? Skup się tylko na tych elementach, które pomogą Ci dotrzeć do kolejnego punktu.

[PRZYKŁADOWE MAPKI]

Przebieg

Wybrałeś już wariant i ruszyłeś od punktu, jesteś teraz nawigatorem. Wypatruj elementów, które powinieneś mijać. Przesuwaj kciuk na mapie, jeśli już do nich dobiegłeś. Jeśli widzisz jakiś niespodziewany inny element na swojej trasie sprawdź czy znajduje się na mapie. Pamiętaj o prawidłowo ustawionej mapie. Staraj się oceniać dystans, który już przebiegłeś. Możesz to robić na podstawie mijanych elementów, po jakimś czasie będziesz miał już „miarę” w nogach :) Bądź przez cały czas skoncentrowany, zwolnij w okolicach punktu i wypatruj elementu, przy którym ma znajdować się punkt kontrolny. Z daleka dużo łatwiej wypatrzysz ambonę, górkę, ścianę skalną niż biało-czerwony lampion :)

WSKAZÓWKA: Podczas biegu staraj wyobrażać sobie dokąd biegniesz i gdzie zaraz będziesz się znajdować, niż sprawdzać gdzie jesteś obecnie. Jeśli biegniesz drogą to myśl o kolejnym punkcie, do którego masz dobiec czyli np. o drugim skrzyżowaniu. Tam wybierz kolejny punkt docelowy.

Zgubiłeś się…

Czym byłaby cała radość i przygoda gdybyś się nie zgubił? Większości zawodników podczas biegu zdarza się chwilowa utrata kontroli nad mapą. Im biegniesz szybciej tym większe ryzyko, że Ci się to przytrafi. Nie jest to takie straszne jakby się mogło wydawać, ważne żeby szybko dojść do tego, gdzie się jest i kontynuować zawody. Rozejrzyj się dookoła, znajdź charakterystyczne elementy. Zastanów się co mogło pójść nie tak, jaki popełniłeś błąd na przebiegu, że nie znalazłeś się tam, gdzie chciałeś. Zawęź obszar, w którym możesz się znajdować. Jeśli to nie pomaga, cofnij się do ostatniego miejsca, w którym miałeś pewność, gdzie się znajdujesz i spróbuj raz jeszcze, wolniej…

Jeśli zgubiłeś się kompletnie, zawsze możesz zapytać kogoś o drogę. Wybierz osobę, która nie wygląda na wyścigowca i będzie chętna, żeby się zatrzymać i Ci pomóc.